Chlebek ziołowy – idealny na wrześniowe poranki.

Pierwszy wrześniowy wpis postanowiłam rozpocząć wyjątkowo smacznie. W lecie nie bardzo mam ochotę na pieczenie czegokolwiek, wynika to pewnie z faktu że moje mieszkanie jest dosyć małe dodatkowo okna wychodzą na południowo – zachodnią stronę i cieżko jest już w nim wytrzymać bez włączania piekarnika. Ale teraz kiedy temperatura na zewnątrz jest trochę chłodniejsza a poranki mgliste, doszłam do wniosku że to idealna pora na wypieki. Przepis na ten chlebek znalazłam w jakimś austriackim czasopiśmie i odrazu postanowiłam go wypróbować. Z biegiem czasu upiekłam ich już chyba z tuzin, za każdym razem modyfikując odrobinę oryginalny przepis. Tym razem zamiast suszonych ziół użyłam tych świeżych prosto z mojej działkowej grządki. Nie muszę chyba wam opisywać jaki aromat unosił się w mieszkaniu podczas pieczenia. Powiem wam jedynie że moja sąsiadka zwabiona zapachem, nie chciała opuścić mojego mieszkania bez kartki z dokładnym przepisem.

Składniki:

  • 500 g mąki orkiszowej
  • 20 g świeżych drożdzy
  • 2 łyżki syropu z agawy
  • 200 ml mleka o temperaturze pokojowej
  • 3 żółtka
  • 200 g miękkiego masła może być również masło roślinne
  • natka pietruszki
  • 2 gałązki oregano
  • 2 gałązki tymianku
  • kilka listków szałwii
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżki grubo mielonej soli

Sposób wykonania:

  • Do rondelka przelać mleko, lekko podgrzać, dodać drożdże, syrop z agawy 200g mąki i sól. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką i odstawić w cieple miejsca na 30 minut. Ja mieszam zaczyn zawsze trochę dłużej, dobrze go przy tym napowietrzając, dzięki temu mam wrażenie że szybciej zaczyna pracować.
  • Następnie odmierzyć pozostałą ilość mąki, przesypać w odpowiednio duży miskę w której będzie później rosło ciasto.
  • Do mąki dodać pozostałe składniki z wyjątkiem ziół i czosnku. Ciasto dobrze wyrobić i pozostawić na godzinę do wyrośnięcia.
  • W tym czasie poszatkować zioła i pokroić czosnek w drobną kosteczkę
  • Piekarnik nagrzać do 160°C.
  • Do miski z wyrośniętym ciastem wsypać zioła i czosnek, wszystko dokładnie jeszcze raz przerobić i odstawić.
  • Formę (maja ma 30×12) wyłożyć papierem do pieczenia, lub wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą.
  • Ciasto przełożyć do formy i piec przez 50 minut.
  • Po upływie 30 minut uchylić lekko drzwi piekarnika, ja dodatkowo jak tylko widzę że chlebek nabrał odpowiedniego koloru przykrywam go papierem i dalej piekę pod przykryciem.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.